Pedicure ślubny – zachcianka czy obowiązek? Wesele i Ślub z weselicho.net

  • Sesja ślubna - niebanalne pomysły
  • Świadkowie na ślubie. Jak ich wybrać?
  • Włosy pod profesjonalną opieką
  • Zespół na wesele - trudny wybór ?
  • 64 najlepsze piosenki na pierwszy taniec

Pedicure ślubny – zachcianka czy obowiązek?

Pedicure ślubny – zachcianka czy obowiązek?
Średnio 4.50 na 2 głosów

Przed ślubem masz mnóstwo na głowie. Przymiarki sukni, zaplanowanie fryzury, dobór dodatków, przetestowanie makijażu, wykonanie manicure. Czy wśród wszystkich tych zadań jest jeszcze miejsce na pedicure stóp? W końcu stopy schowane będą w pięknych ślubnych butach i to właśnie buty muszą robić wrażenie. Mimo to chcemy cię przekonać, że pedicure ślubny jest ci potrzebny! Mało tego. W tym ważnym dniu powinnaś postawić na pedicure hybrydowy. Dlaczego? Czy ślubne trendy dotyczą też pedicure? Semilac odpowiada!

Pedicure ślubny – dlaczego go potrzebujesz?

Stopy każdego dnia mają do udźwignięcia spory ciężar. Nie inaczej będzie podczas ślubu i wesela, gdy przyjdzie ci przetańczyć całą noc. Wzrok wszystkich gości będzie skierowany właśnie na ciebie! Jeśli nie zadbasz wcześniej o stopy, zmęczenie szybko da o sobie znać. Przed ślubem zaplanuj więc pedicure u kosmetyczki. Powinnaś pozbyć się wszelkich problemów takich jak modzele, nagniotki, odciski, a zwłaszcza wrastające paznokcie. Niedopuszczalne są też suche pięty. Pedicure kosmetyczny to kwestia twojego komfortu, ale też wyglądu. W sezonie wiosenno-letnim panny młode chętnie sięgają po buty odsłaniające palce i pięty. Jeśli ty też zamierzasz założyć takie w dniu ślubu, stopy muszą wyglądać nienagannie. Wpływ na to będą miały również paznokcie. Zastanawiasz się, jaką stylizację wybrać? Spójrz na ślubne trendy i odpowiadające im kolory Semilac.

Pedicure ślubny na lato – trendy

Ślub w lipcu lub sierpniu? Różowy pedicure na lato

Nasza pierwsza propozycja to wyrazisty, pudrowy róż o nazwie Girlboss. Chcesz być szefową na swoim weselu? Z tym kolorem tak właśnie się stanie! Na salę weselną wejdziesz pewnym krokiem, a goście z przekonaniem zaśpiewają „fajne wesele, fajna Panna Młoda”! Martwisz się, że taki róż nie będzie pasował do twojego manicure? Pamiętaj, że pedicure kolorowy może, lecz nie musi współgrać z manicure. Zwłaszcza, jeśli założysz pełne buty.

Delikatny róż – romantyczny pedicure hybryda

Czas na subtelny róż, który pasować będzie do każdej ślubnej stylizacji. Odcień Pink Marshmallow jest bardzo romantyczny i niewinny, kojarzy się z nadzieją na dobre, wspólne życie, która będzie cię przepełniać w dniu ślubu. Oto zawsze modny pedicure pełen miłości!

Pedicure różowy – panna młoda niczym z Wersalu

Kolejny sprawdzony odcień różu. Delicate French kojarzy się z damami dworu przechadzającymi się pośród idealnie przystrzyżonej zieleni wersalskich ogrodów. Czy twój ślub nawiązuje do elegancji francuskiego baroku? Nie musi. Z tym pedicure hybrydowym poczujesz się dostojnie nawet na ślubnym garden party.

Pereł moc! Hybrydowy pedicure z perłową poświatą

Perły to jeden z wytworniejszych dodatków na ślub. Mogą przyozdobić twoją szyję, uszy, mogą znaleźć się we włosach, welonie, na butach. Ich blask i charakterystyczną poświatę warto też przenieść na paznokcie. Idealnie nada się do tego lakier Semilac Pearl Lila. Prawdziwa perełka wśród pedicure ślubnych!

French pedicure – w jakim odcieniu?

Chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że french pedicure to ślubny pewniak. Jak ulał pasuje do manicure w tym samym stylu (ale nie tylko!). Jaki odcień wybrać jako kolor bazowy? Nam szczególnie przypadł do gustu lakier Lila Rose. To różowy doprawiony nutką liliowego. Po prostu piękny!

Pedicure nude – naturalne piękno delikatnie podkreślone

Jeśli chodzi o pedicure nude, wybieramy kolor Mild Beige. Łagodny, ciepły, jak orzechowe lody lub latte. Idealny, gdy nie zależy ci na kolorowym, rzucającym się w oczy podkreśleniu paznokci u stóp. Polecamy ci go tym bardziej, jeśli w twojej ślubnej stylizacji pojawi się dodatek szarości. Oba kolory będą współgrać idealnie.

Ślubne pedicure hybrydowe są delikatne i subtelne. Można by rzec – niewinne i świeże, tak jak miłość świeżo poślubionych małżonków. Z małym wyjątkiem w postaci pedicure hybrydowego kolorowego w stylu Girlboss, dla przebojowej panny młodej. Hybrydowy pedicure nie sili się na wyszukane barwy i zdobienia. Pełni rolę drugorzędną wobec manicure i z klasą ustępuje mu pola. Ma być schludny i sprawdzony. Przyznasz, że to dobry układ?

Udostępnij:

Komentarze


Czytaj również

Reklama: