Weselne menu - czym się kierować przy wyborze dań? Wesele i Ślub z weselicho.net

  • 64 najlepsze piosenki na pierwszy taniec
  • Sesja ślubna - niebanalne pomysły
  • Kredyt 25 tys. lub wyższy - kiedy warto pożyczać?
  • Zespół na wesele - trudny wybór ?
  • Świadkowie na ślubie. Jak ich wybrać?

Baza firm weselnych

Szukasz zespołu, fotografa, sali na wesele?

Masz firmę z branży weselnej? Dodaj ją tutaj!!!

Weselne menu - czym się kierować przy wyborze dań?

Weselne menu - czym się kierować przy wyborze dań?
Średnio 4.50 na 2 głosów

Wesele to nie tylko dobra zabawa – to również smakowicie zastawione stoły. Ułożenie weselnego menu wcale nie jest proste – przyszli małżonkowie muszą mieć na uwadze nie tylko swoje preferencje kulinarne, lecz także gości. Podpowiadamy, czym kierować się przy wyborze poszczególnych dań.

Liczy się jakość, nie ilość

Jeszcze kilkanaście lat temu liczyły się przede wszystkim suto zastawione stoły. Za udane wesele uważano takie, na którym goście dobrze się bawili, a stoły uginały się pod ciężarem potraw. Dziś jest inaczej – liczy się przede wszystkim jakość podawanych dań. Nie oznacza to oczywiście, że goście powinni być głodni. Aby wszyscy weselni goście byli zadowoleni, przyszli małżonkowie powinni dobrze poznać ich kulinarne gusta. Wszystko po to, aby każdy znalazł na stole ulubione smakołyki.

Ile dań powinno znaleźć się na weselu? Jeżeli wesele ma trwać od 8 do 12 godzin, to z powodzeniem wystarczą cztery dania na ciepło. Do tego oczywiście należy zagwarantować gościom dostęp do: deserów, przekąsek i owoców.

Jak stworzyć weselne menu?

Współcześnie przyszli nowożeńcy mają sporo możliwości, gdy mowa o potrawach weselnych – mogą wybierać wśród różnych dań.

To, jakie dania mogą znaleźć się w menu, zależy także od lokalu, na który się zdecydowaliśmy. Dlatego możliwości co do menu powinny być jednym z ważniejszych czynników podczas wyboru miejsca na wesele – mówi Danuta, redaktor portalu lokale-wesele.pl.

Najważniejsze, aby menu było zróżnicowane, a goście mieli wybór. Czym się kierować, tworząc weselne menu?

  • Zapoznać się z opinią szefa kuchni. Doświadczony kucharz z pewnością przygotował potrawy na wiele wesel, a to oznacza, że będzie potrafił pomóc i podpowie sprawdzone rozwiązania. Szefowie kuchni zwracają uwagę na praktyczne kwestie, np. urozmaicenie menu, aby osoby, u których zdiagnozowano alergię pokarmową lub będące wegetarianami również mogły najeść się do syta.
  • Zdecydować, czy goście otrzymają potrawy na talerzach, czy też sami będą komponować posiłki, korzystając z zawartości półmisków. Drugie rozwiązanie jest bardziej elastyczne z punktu widzenia gości, ale może też skończyć się zmarnowaniem dużej ilości żywności – warto mieć to na uwadze.


  • Zachować równowagę między dobrze znanymi smakami a nowościami. Nie każdy gość będzie miał ochotę na kuchnię indyjską, nawet jeżeli nowożeńcy uważają ją za przepyszną. Z tego też względu najlepszy jest umiar – nie ma przeszkód, aby tradycyjną, polską kuchnię urozmaicić bardziej egzotycznymi propozycjami.

W praktyce, zamawiając np. zupy, warto skusić się zarówno na tradycyjny rosół z makaronem lub kluskami, jak i kremy, np. pieczarkowy podany z ptysiowym groszkiem czy pomidorowy z grzankami. Wówczas nowożeńcy mogą mieć pewność, że każdy gość będzie najedzony.

Nowinki w ślubnym menu

W ostatnim czasie na weselach bardzo popularne są czekoladowe fontanny. Nie tylko je można zaliczyć do grona pysznych nowinek, które mogą znaleźć się w ślubnym menu. Coraz częściej zamiast papierowych winietek na weselnych stołach można spotkać np. małe ciastka z imionami gości. A czy wprowadzenie do ślubnego menu sezonowych hitów to dobry pomysł?

Przyszli nowożeńcy, którzy chcą zaskoczyć gości weselnych, powinni rozważyć wprowadzenie chociaż jednej nowinki. W tym przypadku również warto zachować umiar – im więcej niespotykanych smaków, tym trudniej będzie gościom wszystkiego skosztować. Czekoladowa fontanna, sushi czy kolorowe drinki zamiast wódki – wystarczy jedna z podanych propozycji, aby kulinarnie zaskoczyć podniebienie zaproszonych osób.

Udostępnij:

Komentarze


Czytaj również

Reklama: