Nie zmogła go kula - tekst piosenki
Nie zmogła go kula, nie zmogła go siła,
Tylko ta jedyna, co przy sianie była.
Nocką do niej chadzał, listy do niej pisał,
Tylko o niej myślał i świata nie słyszał.
Nocką do niej chadzał, listy do niej pisał,
Tylko o niej myślał i świata nie słyszał.
Skopiowano z https://weselicho.net/spiewnik-weselny
Ona go puszczała tylko do okienka.
Popatrz se przez szybkę, bo jestem panienka!
On przez szybkę patrzał, wielce się nasładzał,
A drugimi drzwiami żandarm do niej chadzał!
On przez szybkę patrzał, wielce się nasładzał,
A drugimi drzwiami żandarm do niej chadzał!
Skopiowano z https://weselicho.net/spiewnik-weselny
Zbójowie, zbójowie, bądźcie se zbójami,
A my se pośpimy nocą z dziewczynami.
Na sianeczku, sianie, na sianie kochanie,
Na sianeczku, na białym przez miesiączek cały.
Na sianeczku, sianie, na sianie kochanie,
Na sianeczku, na białym przez miesiączek cały.
Skopiowano z https://weselicho.net/spiewnik-weselny
Nie zmogła go kula, nie zmogły go rany,
Ale go przemogła chytrość jego panny.
Na sianeczku, sianie, na sianie kochanie,
Na sianeczku, na białym przez miesiączek cały.
Na sianeczku, sianie, na sianie kochanie,
Na sianeczku, na białym przez miesiączek cały.