Cztery piwka - tekst piosenki
Ze Świnoujścia do Walvis Bay
Droga nie była krótka,
A po dwóch dobach, albo mniej,
Już się skończyła wódka.
Do brydża! - krzyknął Siwy Flak
I z miejsca rzekł - Dwa piki,
A ochmistrz w "telewizor" wlał
Nie byle jakie siki.
Skopiowano z https://weselicho.net/spiewnik-weselny
REF.:
Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet,
Jakąś Damę roześmianą Król przytuli wnet.
Gdzieś między palcami sennie płynie czas.
"...czwarta ręka, Króla bije As..."
Skopiowano z https://weselicho.net/spiewnik-weselny
A w karcie tylko jeden As
I nic poza tym nie ma,
Ale nie powiem przecie - "Pas",
Może zagrają szlema?
"Kontra" - mu rzekłem, taki bleff,
By nieco spuścił z tonu,
A Fred mu na to - "Cztery trefl!"
Przywalił bez pardonu.
Skopiowano z https://weselicho.net/spiewnik-weselny
REF.
Skopiowano z https://weselicho.net/spiewnik-weselny
A "mój" w dwa palce obtarł nos,
To znaczy: nie ma nic...
I wtedy Flak, podnosząc głos,
Powiedział - "Cztery pik!"
I kiedy jeszcze cztery Króle
Pokazał mu jak trza,
To Fred, z rezonsem - "Siedem pik" -
Powiedział - "Niech gra Flak!"
Skopiowano z https://weselicho.net/spiewnik-weselny