Jak wygląda tradycje weselne na Śląsku - opowiada śląski fotograf ślubny Dawid Zieliński Wesele i Ślub z weselicho.net

  • Sesja ślubna - niebanalne pomysły
  • Zespół na wesele - trudny wybór ?
  • Świadkowie na ślubie. Jak ich wybrać?
  • 64 najlepsze piosenki na pierwszy taniec

Jak wygląda tradycje weselne na Śląsku - opowiada śląski fotograf ślubny Dawid Zieliński

Jak wygląda tradycje weselne na Śląsku - opowiada śląski fotograf ślubny Dawid Zieliński
Średnio 4.80 na 5 głosów

Śląsk to region w którym jest masa lokalnych, specyficznych tradycji. Przejawiają się one w życiu codziennym, więc przenikają też do tradycji weselnych. Przedstawię Wam dziś najbardziej charakterystyczne śląskie tradycyjne, z którymi miałem okazję się spotkać.

Kołocz

O tej tradycji ze strony fotograficznej wiem najmniej. Czemu? Bo to wszystko - czyli rozdawanie kołocza śląskiego odbywa się na kilka dni przed weselem.
Kołocz to najczęściej jest tradycyjny śląski sernik, makowiec lub jabłecznik. Tak zapakowane słodkości Para Młoda roznosi swoim gościom.

Bywając na śląskich weselach, po przyjeździe na przygotowania do Pary Młodej zawsze jestem częstowany śląskim Kołoczem i kawą. Daje mi to sygnał, że właśnie wstąpiłem w progi prawdziwej śląskiej rodziny.

Czaskanie (trzaskanie) porcelany

Trzymając się chronologii, kolejne typowo śląskie wydarzenie to „czaskanie”. Wypadałoby znów zacząć od tego czym w ogóle jest owe „czaskanie”.

Zwyczaj ten polega na tłuczeniu porcelany przed domem rodzinnym Panny Młodej. Tłuczenia porcelany najczęściej dokonują najbliżsi znajomi, kuzyni. Raczej młodsze grono gości, którzy będą na weselu.
Zadaniem Pary Młodej jest po prostu sprzątnie potłuczonych rzeczy. Wszystko odbywa się przy muzyce, goście częstowani są alkoholem i kołaczem weselnych oraz przeróżnymi przekąskami.

Takie „czaskanie” może trwać od kilkunastu minut do kilku godzin. Już nie raz słyszałem od Pary Młodej, że dzień przed ślubem na czaskaniu musieli siedzieć z gośćmi do 23:00, bo tak się wszystko przedłużało.

Wykupiny

W tym punkcie zaczynamy tradycje, które już znam z fotograficznego punktu widzenia. Wykupiny to zwyczaj, w którym biorą udział świadkowie. Chodzi w nich po prostu o „odkupienie” Panny Młodej przez Pana Młodego. Jeśli przyszły małżonek zaoferuje za mało (a oferowane są pieniądze, biżuteria i inne ciekawe rzeczy o których napiszę za chwilę) to Panu Młodemu wydawana jest młodsza siostra lub babcia. Dopiero po odpowiednich negocjacjach i zapłaceniu odpowiedniej kwoty Pan Młody ma szansę spotkać swoją wybrankę.

Wykupiny mają ogromny potencjał. Im bardziej pomysłowi świadkowie i Pan Młody tym dochodzi do ciekawszych sytuacji. Zdarzyło mi się nawet, że Pan Młody negocjował i przekazywał pieniądze. Coraz to większe sumy… i ciągle nic z tego. Aż w końcu wyciągnął asa z rękawa. Cebulowe chipsy. Panna Młoda podobno je uwielbiała i kojarzą jej się z jakąś ciekawą sytuacją. Jak widzicie nie ma ograniczeń jeśli chodzi o tę tradycję.

Szlogi (bramy weselne)

Po przygotowaniach przychodzi czas na wyjazd do kościoła i tu się pojawiają „szlogi” czyli bramy weselne. Para Młoda jest zatrzymywana przez sąsiadów i by przejechać dalej musi uiścić opłatę. Najczęściej spotykane bramy to kontrola policyjna, przebieranie się za strażaków lub ostatnimi czasy kontrola sanepidu.

Tu też jest sporo możliwości na dostosowanie tego do zainteresowań lub zawodu, któregoś z przyszłych małżonków. Pan Młody jest piłkarzem? Co stoi na przeszkodzie by rozstawić dwie bramki i zablokować drogę bo jest rozgrywany mecz piłkarski.

Kuchnia Śląska

Po przywitaniu gości jest czas na obiad. Jak podczas przygotowań spotykam się z wyżej wymienionymi tradycjami to wiem, że teraz mogę spodziewać się rosołu, a na drugie danie rolady śląskiej z kluskami plus modro kapusta. Potem obowiązkowo na stole pojawia się wspomniany wcześniej kołocz.

A jeśli i Wy planujecie zorganizowanie swojego wesela w duchu śląskiej tradycji to serdecznie polecam swoje usługi - Dawid Zieliński fotografia. Z miłą chęcią uwiecznię Wasze tradycyjne wesele na moim rodzinnym Śląsku.

Udostępnij:

Komentarze

Czytaj również

Reklama: