W kieleckim lesie - tekst piosenki
Tam w kieleckim lesie, banda grasowała
Nieuchwytna od szeregu lat
Z policyjnych obław wychodziła cało
Nigdy nie ponosząc żadnych strat.
Skopiowano z https://weselicho.net/spiewnik-weselny
Nocą, kiedy miasto z cicha usypiało
Banda pruła zamki wielkich kas
Albo karawany napadała śmiało
Z łupem odchodziła w gęsty las.
Skopiowano z https://weselicho.net/spiewnik-weselny
W bandzie żyła Murka, dziewczę czarnookie
Nie wiadomo skąd ją przygnał los
Lecz banda czuwała nad jej każdym krokiem
W bandzie żyła od najmłodszych lat.
Skopiowano z https://weselicho.net/spiewnik-weselny
Raz, gdy po robocie, na kieliszek wina
Do tawerny weszliśmy we trzech
Tam śpiewała Murka przy dźwiękach pianina
Wkoło Murki dźwięczał tylko śpiew.
Skopiowano z https://weselicho.net/spiewnik-weselny
Gdy nas zobaczyła zbladła i zadrżała
A jej uśmiech nagle gdzieś już zgasł
Wszystko było jasne - Murka nas zdradziła
Z Murką przy stoliku siedział szpieg.
Skopiowano z https://weselicho.net/spiewnik-weselny
W ręku błysnął nagan, wystrzał targnął głucho
Murka się zwaliła z krzesła w dół
Głową uderzyła o podłogę głucho
Krew prysnęła z Murki aż na stół.
Skopiowano z https://weselicho.net/spiewnik-weselny
Żegnaj podłe dziewczę - policyjna suko
Zdradę zapłaciłaś życiem swym
Banda nie przebacza, kula jest zapłatą
Zdradę można zatrzeć tylko krwią
Skopiowano z https://weselicho.net/spiewnik-weselny
Tam w kieleckim lesie jest mogiła mała
Opuszczona pośród starych drzew
Tam swą czarną Murkę banda pochowała
I po Murce został tylko śpiew.