Wieczór kawalerski/panieński - krótki poradnik Wesele i Ślub z weselicho.net

  • Ślub na kredyt?
  • 64 najlepsze piosenki na pierwszy taniec
  • Zespół na wesele - trudny wybór ?
  • Ślub i wesele w 2017 roku
  • Pierwszy rower dla dziecka - jak wybrać?
  • Rozważna czy romantyczna? Trendy ślubne 2016
  • Sesja ślubna - niebanalne pomysły
  • Przygotowania do ślubu - jak się do nich zabrać?
  • Świadkowie na ślubie. Jak ich wybrać?
  • X Ogólnopolskie Targi Ślubne MODNY ŚLUB

Wieczór kawalerski/panieński - krótki poradnik

Wieczór kawalerski/panieński - krótki poradnik
Średnio 4.50 na 2 głosów

Kto dziś wyobraża sobie ślubny kalendarz bez tak ważnych uroczystości jak wieczór kawalerski czy wieczór panieński.

Są one mniej lub bardziej huczne. Pamiętajcie również że mimo wszystko iż jest to ostatni dzień wolności to zasada hulaj dusza piekła nie ma nie zawsze się sprawdza. Mogą one skończyć się mniejszymi lub większymi nieporozumieniami.

Jak to się mówi wszystko ma swoje granice! Przed takimi imprezami warto odbyć poważną rozmowę żeby tuż przed waszym ślubem uniknąć nie porozumień. Ustalcie między sobą zasady a może raczej do jakiego stopnia możecie się posunąć. Pamiętajcie również że bez względu na to kto będzie wam organizował tą uroczystość to głównym bohaterem jesteście wy! Dlatego warto porozmawiać z organizatorem i zaznaczyć mu czego na pewno byście nie chcieli.

Zwyczajowo organizacją wieczorów zajmują się świadkowie. To na ich głowie jest przygotowanie całego planu waszej imprezy. Warto zapytać czy są w stanie podjąć się takiemu przedsięwzięciu. Nie każdy przecież jest urodzonym organizatorem. I nie ma się co tu dziwić. Dlatego warto poszukać w swoim gronie osoby która będzie gotowa podołać takiemu wyzwaniu. Pamiętajcie również że zwyczajowo nie powinniście z tego tytułu ponosić kosztów. Wieczory te są symbolicznym pożegnaniem ze stanem panieńsko kawalerskim i całkowity kosz powinien leżeć po stronie żegnających was przyjaciół.

Pamiętajcie również o liście zaproszonych. Nikogo nie zapraszajcie na siłę. Lepsze zgrane grono przyjaciół niż wielka ekipa z kilkoma czarnymi owcami.

Udostępnij:
Reklama: